Kierowca Mercedesa ruszył na czerwonym i miał ponad 0,6 promila

Kierowca Mercedesa ruszył na czerwonym i miał ponad 0,6 promila

FOT. KMP w Mysłowicach

W Mysłowicach kierowca Mercedesa przejechał przez przejazd kolejowy na ulicy Gagarina mimo czerwonego światła, gdy zapory były już podnoszone. 40-latek z Mysłowic miał w organizmie ponad 0,6 promila alkoholu. Mysłowicka drogówka zatrzymała mu prawo jazdy, a o wymierzonej karze zdecyduje sąd.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 12.15 na ulicy Gagarina. Policjanci z mysłowickiej drogówki patrolowali miasto na motocyklach i zatrzymali się przed zamkniętym przejazdem kolejowym, stojąc za Mercedesem. Gdy zapory zaczęły się unosić, kierowca ruszył mimo czerwonego sygnału nadawanego przez sygnalizator.

Funkcjonariusze zatrzymali go do kontroli. Mężczyzna tłumaczył pośpiech, ale nie zgodził się na mandat, więc mundurowi zapowiedzieli skierowanie sprawy do sądu. W trakcie czynności sprawdzili też jego trzeźwość. Badanie wykazało, że 40-latek był nietrzeźwy - miał w organizmie ponad 0,6 promila alkoholu.

Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Teraz sąd oceni zarówno wykroczenie na przejeździe kolejowym, jak i prowadzenie auta po alkoholu. Policja przypomina też o konieczności zachowania szczególnej ostrożności w takich miejscach, bo na torach chwila lekkomyślności może skończyć się bardzo źle.

To zdarzenie pokazuje, że pośpiech i alkohol na przejeździe kolejowym tworzą mieszankę wyjątkowo groźną - i to właśnie sąd będzie musiał teraz rozliczyć kierowcę z tego, co zrobił.

na podstawie: KMP w Mysłowicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Mysłowicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.