Wesoła opowiedziała swoją historię podczas muzealnego spotkania w szkole

Wesoła opowiedziała swoją historię podczas muzealnego spotkania w szkole

FOT. Muzeum Mysłowice

Muzealny Czwartek tym razem wyszedł poza muzealne mury i przeniósł się na Wesołą. W Szkole Podstawowej nr 15 na Wesołej spotkali się ci, których ciekawi historia dzielnicy i kulisy powstawania książki „Wesoła. Monografia historyczna dzielnicy Mysłowic” 📚

  • Muzealny Czwartek zjechał na Wesołą i od razu zebrał pełną salę
  • „Wesoła. Monografia historyczna dzielnicy Mysłowic” powstała z pracy i pamięci mieszkańców
  • Wieczór, który pokazał, że lokalna historia żyje naprawdę

Muzealny Czwartek zjechał na Wesołą i od razu zebrał pełną salę

To było spotkanie z tych, które pokazują, że lokalna historia naprawdę potrafi przyciągnąć ludzi. W szkolnej sali gimnastycznej pojawili się mieszkańcy Wesołej, ale też osoby z innych części Mysłowic, a frekwencja szybko dała sygnał, że temat trafił w punkt.

Gości przywitał Adam Plackowski, dyrektor Muzeum Miasta, a potem głos zabrała Katarzyna Ługowska, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3. Już ten początek ustawiał ton wieczoru - było uroczyście, ale bez sztywności, raczej w duchu spotkania ludzi, którym naprawdę zależy na swojej dzielnicy.

„Wesoła. Monografia historyczna dzielnicy Mysłowic” powstała z pracy i pamięci mieszkańców

Rozmowę z autorami książki, Markiem Widerą i Jackiem Zającem, poprowadził Wojciech Kubowicz, kustosz. To właśnie oni opowiadali, jak rodziła się monografia, w jakich okolicznościach pracowali nad publikacją i co zostaje w autorach po takiej robocie.

W ich opowieści mocno wybrzmiała jedna rzecz - ogromna rola mieszkańców Wesołej. To oni dokładali wspomnienia, tropy i lokalny kontekst, bez których taka książka nie mogłaby powstać w pełni. I właśnie ten społeczny wymiar spotkania sprawił, że wieczór miał coś więcej niż tylko promocyjny charakter. 😊

Na końcu uczestnicy mogli kupić monografię i poprosić autorów o wpis. Dla wielu to pewnie nie był zwykły zakup, tylko sposób na zabranie do domu kawałka historii swojej dzielnicy.

Wieczór, który pokazał, że lokalna historia żyje naprawdę

Takie spotkania mają w sobie coś cennego: przypominają, że historia nie siedzi wyłącznie w archiwach, ale też w rozmowach, wspomnieniach i obecności ludzi, którzy chcą jej słuchać. W Wesołej ten przekaz wybrzmiał bardzo mocno, bo sala była pełna, a zainteresowanie książką mówiło samo za siebie. 🏫

na podstawie: Muzeum Mysłowice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Mysłowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.