Mysłowickie muzeum przy stole rozmów o przyszłości straży pożarnej

2 min czytania
Mysłowickie muzeum przy stole rozmów o przyszłości straży pożarnej

FOT. Muzeum Pożarnictwa Mysłowice

W Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej odbyła się narada, która zebrała najważniejsze nazwiska z krajowej ochrony przeciwpożarowej. Wśród uczestników pojawił się także przedstawiciel Centralnego Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach, co nadało spotkaniu wyraźny lokalny akcent. Dyskusja dotyczyła nie tylko bieżącego działania służby, ale też wyzwań, z jakimi strażacy mają mierzyć się w 2026 roku. To sygnał, że mysłowicka placówka pozostaje blisko spraw, które wykraczają poza gabloty i muzealne sale.

  • W Warszawie padły nazwiska, które wyznaczają dziś kierunek dla straży
  • Mysłowickie muzeum zaznaczyło swoją obecność w ogólnopolskiej rozmowie

W Warszawie padły nazwiska, które wyznaczają dziś kierunek dla straży

23 marca 2026 roku w Komendzie Głównej PSP spotkali się przedstawiciele kierownictwa państwowej straży pożarnej oraz resortu spraw wewnętrznych i administracji. Narada była poświęcona funkcjonowaniu ochrony przeciwpożarowej i sprawom, które w tym roku mają największe znaczenie dla formacji.

W rozmowach wzięli udział:

  • minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński,
  • podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz,
  • komendant główny PSP nadbryg. Wojciech Kruczek wraz z zastępcami,
  • komendanci wojewódzcy oraz komendanci szkół PSP,
  • dyrektorzy biur KG PSP.

Tak szeroki skład nie pozostawia wątpliwości, że nie chodziło o kurtuazyjne spotkanie. To było forum, na którym zderzają się decyzje, doświadczenie i codzienność służby, a od takich rozmów zależą później organizacja pracy, szkolenie i kierunek rozwoju całej formacji.

Mysłowickie muzeum zaznaczyło swoją obecność w ogólnopolskiej rozmowie

Centralne Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach reprezentował dyrektor mł. bryg. dr inż. Artur Luzar. Sam fakt udziału muzeum w naradzie pokazuje, że placówka nie jest jedynie miejscem pamięci o strażackiej historii, ale też instytucją obecną w bieżącym życiu środowiska pożarniczego.

W mieście to ważny sygnał – mysłowickie muzeum pozostaje częścią większej układanki, w której tradycja, szkolenie i organizacja służby łączą się w jedną całość. W takich spotkaniach widać, że pożarnictwo nie opiera się wyłącznie na sprzęcie i procedurach, ale także na zapleczu eksperckim oraz instytucjach, które pilnują pamięci o jego rozwoju.

na podstawie: Muzeum Pożarnictwa Mysłowice.

Autor: krystian