Wielkanocne patrole w Mysłowicach zatrzymały siedem osób po alkoholu

Wielkanocne patrole w Mysłowicach zatrzymały siedem osób po alkoholu

Na mysłowickich drogach świąteczny weekend nie przeszedł bez interwencji. Policjanci odnotowali dwie niegroźne kolizje i zatrzymali siedem osób, które wcześniej piły alkohol - wśród nich kierujących samochodami, rowerami i hulajnogą elektryczną. Najczęściej wychodziło na jaw przekroczenie prędkości.

Wielkanocny czas znów oznaczał dla policjantów wzmożoną służbę. Na drogach Mysłowic pojawiło się więcej patroli drogówki, a funkcjonariusze sprawdzali, czy kierowcy jadą zgodnie z przepisami i czy nie przekraczają dozwolonej prędkości. Kontrolowali też stan trzeźwości, stan techniczny pojazdów oraz to, czy wszyscy mają zapięte pasy, a dzieci są przewożone w fotelikach.

W trakcie długiego weekendu doszło do dwóch kolizji, które policja określa jako niegroźne. To jednak nie był koniec pracy mundurowych. W ręce funkcjonariuszy trafili też kierujący po alkoholu - dwóch samochodów, dwóch rowerów, a także kolejnych dwóch rowerzystów i osoba jadąca hulajnogą elektryczną, wszyscy w stanie nietrzeźwości lub po spożyciu alkoholu.

Policja przypomina, że takie zachowania podpadają pod powołanie się na kodeks - przede wszystkim Kodeks wykroczeń i, w zależności od sytuacji, także Kodeks karny. Za prowadzenie po alkoholu przepisy przewidują wymierzoną karę, a świąteczny bilans z Mysłowic pokazuje, że nawet krótki weekend potrafi szybko zamienić się w serię policyjnych interwencji.

na podstawie: KMP w Mysłowicach.