Strażackie centrum ruszyło w Krakowie z udziałem śląskiego komendanta

Strażackie centrum ruszyło w Krakowie z udziałem śląskiego komendanta

FOT. Muzeum Pożarnictwa Mysłowice

W krakowskiej Szkole Aspirantów PSP pojawiła się tego dnia nowa przestrzeń, która ma stać się zapleczem dla strażackiego szkolenia w całym kraju. Branżowe Centrum Umiejętności w dziedzinie pożarnictwa zainaugurowano podczas uroczystości z udziałem przedstawicieli rządu i kierownictwa Państwowej Straży Pożarnej. Wśród gości znalazł się także Śląski Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Damian Legierski, co podkreśliło znaczenie przedsięwzięcia dla całej formacji. To nie była tylko ceremonia z przemówieniami, ale wyraźny sygnał, że strażackie szkolenie wchodzi na bardziej specjalistyczny poziom.

  • W Krakowie otwarto miejsce, które ma szkolić do najtrudniejszych akcji
  • Medal i podziękowania dla ludzi, którzy zbudowali projekt
  • Pracownie, które mają przygotować strażaków na presję ognia i czasu

W Krakowie otwarto miejsce, które ma szkolić do najtrudniejszych akcji

30 marca 2026 roku przy Szkole Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie oficjalnie rozpoczęło działalność Branżowe Centrum Umiejętności w dziedzinie pożarnictwa. Na uroczystości pojawili się m.in. podsekretarz stanu w MSWiA Wiesław Leśniakiewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Henryk Kiepura oraz zastępca Komendanta Głównego PSP nadbryg. Grzegorz Szyszko.

Obecność tak szerokiego grona pokazuje, że chodzi o projekt wykraczający poza jedną szkołę i jedno miasto. Centrum ma służyć budowaniu nowego standardu przygotowania strażaków, a więc ludzi, którzy później mierzą się z pożarami, wypadkami i sytuacjami, gdzie liczą się sekundy oraz zimna krew.

Medal i podziękowania dla ludzi, którzy zbudowali projekt

Jednym z najbardziej symbolicznych momentów było wręczenie medalu okolicznościowego Wiesławowi Leśniakiewiczowi. Podczas uroczystości podkreślono też ogromne zaangażowanie pracowników szkoły, bez których trudno byłoby doprowadzić ten projekt do końca.

To ważny gest, bo za każdą taką inwestycją stoi nie tylko decyzja administracyjna, ale też codzienna praca ludzi, którzy przygotowują zaplecze, sprzęt i programy szkoleniowe. W strażackim świecie to właśnie takie mniej widoczne działania decydują o tym, czy nowa inicjatywa zostanie tylko na papierze, czy zacznie realnie działać.

Pracownie, które mają przygotować strażaków na presję ognia i czasu

Na zakończenie zaprezentowano specjalistyczne pracownie, które od teraz mają służyć intensywnemu szkoleniu strażaków z całej Polski. To właśnie tam ćwiczenia mają odbywać się w warunkach jak najbliższych realnym zdarzeniom, z naciskiem na działanie pod presją i szybkie podejmowanie decyzji.

Dla formacji oznacza to mocniejsze, bardziej wyspecjalizowane zaplecze do nauki trudnych procedur i reakcji, których nie da się wyćwiczyć wyłącznie z podręcznika. W przypadku pożarnictwa taka przestrzeń szkoleniowa to nie dodatek, ale fundament przygotowania do służby, w której margines błędu bywa bardzo mały.

na podstawie: CMP Mysłowice.