Mysłowice miały finał jak z serialu - Promile sięgnęły po złoto po tie-breaku

FOT. MOSIR Mysłowice
W niedzielę, 19 kwietnia, hala widowiskowo-sportowa MOSiR Mysłowice zamieniła się w siatkarską scenę pełną napięcia, zwrotów akcji i bardzo głośnych emocji. Finał Amatorskiej Ligi Siatkówki Kobiet pokazał, że w Mysłowicach o medale gra się do ostatniej piłki - i dokładnie to dostały kibicki oraz kibice 🏐
- Hermes odrobił lekcję i zgarnął brąz po mocnym finiszu
- Promile i Super Spike Katowice dały finał, którego nikt nie chciał przegapić
- Monika Kaizer została MVP, a na parkiecie doceniono cały turniej
Hermes odrobił lekcję i zgarnął brąz po mocnym finiszu
Najpierw na parkiet wyszły Kaj My Som? i Hermes w meczu o 3. miejsce. Początek należał do Kaj My Som?, które wygrały pierwszy set 25:21 i przez moment wyglądały na zespół zmierzający po podium. Potem jednak mecz wyraźnie skręcił w stronę Hermesa.
Zawodniczki z Hermesa złapały rytm, przejęły inicjatywę i nie oddały już przewagi do końca spotkania. Kolejne partie padły ich łupem, a cały pojedynek zakończył się wynikiem 1:3. Brązowe medale pojechały więc do zespołu, który potrafił szybko podnieść się po słabszym początku i zamknąć sprawę bez zbędnych nerwów.
Kaj My Som? - Hermes 1:3
25:21, 17:25, 16:25, 14:25
Promile i Super Spike Katowice dały finał, którego nikt nie chciał przegapić
Prawdziwe granie zaczęło się w meczu o złoto. To był już trzeci finał z rzędu, w którym naprzeciw siebie stanęły Promile i Super Spike Katowice. Dotychczasowy bilans częściej sprzyjał katowiczankom, ale właśnie to dodało spotkaniu dodatkowego napięcia. Promile wyszły na parkiet z wyraźną chęcią przełamania historii.
I przełamały ją w najlepszy możliwy sposób. Finał rozciągnął się na pięć setów, a każda akcja miała swoją wagę. Raz prowadziły jedne, raz drugie, a hala MOSiR-u żyła każdym punktem. O wszystkim zdecydował tie-break, w którym Promile odjechały rywalkom i sięgnęły po mistrzostwo. Super Spike Katowice , ubiegłoroczne triumfatorki, tym razem musiały zadowolić się srebrem.
Promile - Super Spike Katowice 3:2
22:25, 26:24, 25:20, 23:25, 15:8 ⭐
Monika Kaizer została MVP, a na parkiecie doceniono cały turniej
Najlepszą zawodniczką rozgrywek wybrano Monikę Kaizer z zespołu Promile. Jej gra miała duży udział w finałowym sukcesie drużyny, która po długiej walce dopięła swego i stanęła na najwyższym stopniu podium.
Podczas uroczystej dekoracji medalistek nagrody wręczali Paweł Gawęda, wicedyrektor MOSiR Mysłowice, Piotr Styczeń, radny Rady Miasta Mysłowice, oraz Leszek Giza, prezes spółki Hermes. Organizatorzy podziękowali zawodniczkom za energię i poziom sportowy, sędziom za pewne prowadzenie meczów, a firmie Hermes za ufundowanie nagród dla zespołów.
Choć mistrzynie tegorocznej ALS są już znane, liga w Mysłowicach jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Pozostałe drużyny nadal walczą o jak najwyższe miejsca w tabeli, więc siatkarskie emocje w mieście jeszcze się nie kończą.
na podstawie: MOSIR Mysłowice.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MOSIR Mysłowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Mysłowice miały finał jak z serialu - Promile sięgnęły po złoto po tie-breaku

Policyjny dron namierzył 51 wykroczeń - najwięcej przy pasach w Mysłowicach

Mysłowicka policjantka zgarnęła worek medali i pobiła rekordy w Zalesiu

Motocyklowy sezon w Mysłowicach zaczął się od muzeum i strażackiego pokazu

W Mysłowicach dzieci i rodzice namalują emocje na starcie Atelier Kultury Rodzinnej

Komeda bez słów wraca na Śląsk - jazz z filmowym nerwem

74 kierowców wpadło na mysłowickich drogach - policja sprawdziła prędkość

Skuteczne pozycjonowanie stron firmowych – jak zwiększyć widoczność w Google

Linkbuilding semantyczny: Jak budować mapę skojarzeń Twojej marki z regionami Polski

Patostreaming w Mysłowicach - licealiści usłyszeli, co grozi w sieci

Kosztowy z piłką w roli głównej - szkoły walczyły o miejskie tytuły

Nieprzytomny kierowca wbił Cuprę w płot na Białobrzeskiej - policjanci wybili szyby

Na Cmentarnej asfalt zniknie na kilka dni, a odcinek stanie się nieprzejezdny

