W Mysłowicach ruszyły kontrole szamb i rachunków za wywóz nieczystości

W Mysłowicach ruszyły kontrole szamb i rachunków za wywóz nieczystości

FOT. UM Mysłowice

Na wielu mysłowickich posesjach o szambie przypomina się zwykle dopiero wtedy, gdy trzeba je opróżnić. Teraz dokumenty mają znaczenie nie mniejsze niż sam wywóz, bo miasto zaczęło sprawdzać umowy i rachunki związane z nieczystościami ciekłymi. Właściciele nieruchomości muszą być gotowi pokazać, kto odbiera ścieki i jak często to się dzieje. Brak papierów może skończyć się nie tylko wezwaniem do uzupełnienia braków, ale też sankcjami przewidzianymi w ustawie.

  • Urzędnicy biorą pod lupę umowy i rachunki z posesji
  • Szambo bez dna i zrzut do rowu nie przejdą już jako rozwiązanie
  • Zbiornik można zgłosić do ewidencji, ale danych nie da się podać przez telefon

Urzędnicy biorą pod lupę umowy i rachunki z posesji

W Mysłowicach trwają kontrole prowadzone na podstawie przepisów o utrzymaniu czystości i porządku. Sprawdzane są przede wszystkim umowy na wywóz nieczystości ciekłych oraz rachunki, które mają potwierdzać, że odpady rzeczywiście były odbierane z posesji. To ważne zwłaszcza tam, gdzie nieruchomość nie jest podłączona do kanalizacji, bo w takim przypadku sam wywóz trzeba udokumentować.

Miasto przypomina też, że właściciel posesji odpowiada za porządek na swoim terenie, a tam, gdzie sieć kanalizacyjna jest dostępna, instalacja sanitarna powinna być do niej podłączona. Potwierdzeniem odprowadzania ścieków do sieci jest umowa zawarta z Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji w Mysłowicach.

Szambo bez dna i zrzut do rowu nie przejdą już jako rozwiązanie

Jeśli budynku nie da się podłączyć do kanalizacji, ścieki trzeba gromadzić w szczelnym zbiorniku bezodpływowym albo odprowadzać przez sprawnie działającą przydomową oczyszczalnię ścieków. W obu przypadkach potrzebne są dokumenty potwierdzające legalny wywóz. Samo posiadanie zbiornika nie wystarczy, bo liczy się też częstotliwość opróżniania i umowa z firmą mającą zezwolenie na terenie gminy Mysłowice.

Z przekazanych zasad wynika jasno, że wywóz musi odbywać się regularnie:

  • w przypadku zbiornika bezodpływowego – nie rzadziej niż raz na 6 miesięcy,
  • na działkach sezonowych, z domkami letniskowymi lub innymi nieruchomościami rekreacyjnymi – nie rzadziej niż raz na rok,
  • przy przydomowej oczyszczalni ścieków – zgodnie z instrukcją eksploatacji, ale nie rzadziej niż raz na 3 lata,
  • jeśli oczyszczalnia nie ma instrukcji producenta – nie rzadziej niż raz na rok.

Miasto ostrzega też przed rozwiązaniami, które nadal zdarzają się na niektórych posesjach, choć są nielegalne. Nieszczelne szambo, zbiornik bez dna albo odprowadzanie ścieków do gruntu oznaczają skażenie gleby i wód oraz nie mogą być traktowane jako prawidłowe urządzenie kanalizacyjne. Zakazane jest również wprowadzanie nieczystości ciekłych do kanalizacji deszczowej, rowów melioracyjnych, odwadniających i cieków wodnych.

Zbiornik można zgłosić do ewidencji, ale danych nie da się podać przez telefon

Mieszkańcy Mysłowic mogą zgłosić zbiornik do ewidencji prowadzonej przez Wydział Ochrony Środowiska. Trzeba wypełnić oświadczenie o posiadanym szambie albo przydomowej oczyszczalni ścieków i dostarczyć je do Urzędu Miasta Mysłowice. Dokument można złożyć osobiście, wysłać Pocztą Polską albo przez e-Doręczenia. Druk da się też wypełnić na miejscu przy ul. Strumieńskiego 5, na II piętrze.

Urząd podaje również numer kontaktowy do uzyskania szczegółowych informacji: 533-735-347. Jednocześnie zaznacza, że przez telefon nie przyjmuje się danych do ewidencji, bo muszą one zostać potwierdzone w sposób pozwalający na wiarygodną weryfikację.

na podstawie: UM Mysłowice.