Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Na A4 zatrzymano ciężarówkę z gaśnicami - śledczy doliczyli się 3000 ton odpadów

Na A4 zatrzymano ciężarówkę z gaśnicami - śledczy doliczyli się 3000 ton odpadów

Na autostradzie A4 zatrzymano ciężarówkę wiozącą zużyte gaśnice bez zezwolenia, a potem sprawa rozrosła się do 218 zarzutów i blisko 3000 ton odpadów. Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach działali pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Mysłowicach. Odpowiedzialność ma ponieść 43-letni obywatel Włoch, prezes spółki ze Skawiny.

Śledztwo ruszyło po materiałach własnych mysłowickich policjantów. Funkcjonariusze ustalili, że przez teren Mysłowic może przejeżdżać samochód ciężarowy przewożący nielegalne odpady. 19 września 2025 roku na autostradzie A4 zatrzymali go funkcjonariusze Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego. W pojeździe były zużyte gaśnice, a przewóz odbywał się bez wymaganego zezwolenia. Do sprawy natychmiast włączyli się policjanci z Mysłowic.

Zebrany materiał dowodowy doprowadził śledczych do ustalenia, że za sprowadzanie odpadów odpowiada spółka ze Skawiny , której prezesem jest 43-letni obywatel Włoch. Po analizie dokumentów przedstawiono mu 218 zarzutów dotyczących nielegalnego przewozu odpadów z m.in. Włoch, Norwegii i Chorwacji bez uprzedniego pisemnego zgłoszenia do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska i bez wymaganej zgody. Zarzuty obejmują okres od stycznia 2024 roku do września 2025 roku i dotyczą blisko 3000 ton odpadów w postaci zużytych gaśnic.

Wobec sprawcy zastosowano zabezpieczenie majątkowe na kwotę blisko 500 tys. zł. Za czyn z art. 183 § 1 w zw. z art. 183 § 4 kodeksu karnego grozi do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.

Ta sprawa pokazuje, że jeden zatrzymany transport może otworzyć śledczym drogę do procederu liczonego w tysiącach ton i setkach zarzutów.

na podstawie: Policja Mysłowice.