Paczka owinięta taśmą zatrzymała pociągi przy lesie w Mysłowicach

Paczka owinięta taśmą zatrzymała pociągi przy lesie w Mysłowicach

FOT. Policja Mysłowice

W rejonie leśnym między kąpieliskiem Słupna a ulicą Kolejową służby sprawdzały porzucone audi i paczkę owiniętą taśmą. Na czas akcji wstrzymano ruch pociągów na pobliskiej trasie kolejowej. W działaniach uczestniczyli policjanci, strażacy, funkcjonariusze SOK i pirotechnicy z Katowic.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 16.00. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach dostał zgłoszenie o otwartym samochodzie pozostawionym w lesie. Według zawiadomienia w pojeździe miały leżeć porozrzucane urządzenia elektroniczne.

Patrol potwierdził, że w pobliżu torowiska stoi samochód marki Audi. W środku znajdowały się różne urządzenia oraz paczka owinięta taśmą. Na miejsce skierowano policjanta z Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego, który wykonał wstępne sprawdzenie auta pod kątem materiałów wybuchowych.

Ze względu na zagrożenie, jakie mogła stwarzać paczka, do działań dołączyli strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach i Ochotniczej Straży Pożarnej z Janowa, a także pirotechnicy z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Katowicach . W związku z bliskością terenów kolejowych na miejscu pracowali też funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei.

Policyjni pirotechnicy, korzystając ze specjalistycznego sprzętu, sprawdzili pojazd i pakunek. W środku paczki znaleźli telefony komórkowe. Na czas ich działań ruch pociągów na pobliskiej trasie kolejowej został wstrzymany. Kontrterroryści wykluczyli zagrożenie materiałami wybuchowymi, ale na miejsce skierowano jeszcze przewodnika psa policyjnego wyszkolonego do wykrywania takich materiałów. Pies również nie potwierdził obecności niebezpiecznych substancji.

Na miejscu do późnych godzin nocnych pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, która przeprowadziła oględziny. Policjanci dotarli do właściciela i użytkownika pojazdu. Trwa ustalanie, dlaczego samochód został porzucony właśnie w tym miejscu.

Policja apeluje, by nie zostawiać pojazdów, pakunków ani bagaży bez opieki w miejscach publicznych. Każde takie zgłoszenie uruchamia szereg służb, które muszą sprawdzić, czy nie ma zagrożenia. Jeśli ktoś zauważy podobny przedmiot, nie powinien go podnosić ani podchodzić zbyt blisko, tylko od razu powiadomić odpowiednie służby.

To była akcja, która pokazuje, jak szybko zwykłe zgłoszenie może zamienić się w szeroko zakrojone działania z pirotechnikami, strażakami i zatrzymaniem ruchu kolejowego. Sam porzucony samochód i paczka owinięta taśmą wystarczyły, by postawić służby w stan pełnej gotowości.

na podstawie: KMP w Mysłowicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Mysłowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.