W lasach Mysłowic ruszyły patrole, które mają zniechęcić kłusowników

W lasach Mysłowic ruszyły patrole, które mają zniechęcić kłusowników

FOT. Policja Mysłowice

Dzielnicowi z mysłowickiej komendy wrócili do wspólnych patroli ze Strażą Leśną w rejonie zalesionych terenów Mysłowic. Mundurowi sprawdzają, czy nie dochodzi do kłusownictwa, płoszenia zwierzyny, wjazdu do lasu pojazdami mechanicznymi i łamania obowiązku prowadzenia psa na smyczy.

W maju policjanci z rejonów, na których znajdują się obszary leśne, prowadzą wspólne działania ze strażnikami leśnymi. Kontrole obejmują miejsca, gdzie najczęściej pojawiają się osoby mogące naruszać zasady korzystania z lasu. Funkcjonariusze zwracają uwagę na próby kłusownictwa, celowe płoszenie dzikiej zwierzyny oraz wjazd do lasu przez osoby nieuprawnione.

Podczas patroli służby kontrolują też spacerujących z psami i przypominają o obowiązku prowadzenia czworonogów na smyczy. Reagują również na zaśmiecanie terenów leśnych i dokumentują nielegalne wysypiska. Ważnym elementem działań pozostaje także sprawdzanie zagrożenia pożarowego w lasach.

Rok 2026 ma dla polskiej Policji szczególne znaczenie, bo przypada 100-lecie służby dzielnicowych. To właśnie oni mają być najbliżej mieszkańców, reagować na zgłaszane problemy i pilnować bezpieczeństwa w swoich rejonach służbowych.

To wyraźny sygnał, że lasy w Mysłowicach nie są zostawione same sobie - służby chcą uderzyć w niebezpieczne zachowania zanim pojawi się pożar, szkody w przyrodzie albo kolejny przypadek lekceważenia podstawowych zasad.

na podstawie: KMP w Mysłowicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Mysłowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.