Mysłowicka drogówka przeprowadziła we wtorek kolejne działania pod nazwą „Bezpieczny cyklista”. Mundurowi sprawdzali, czy rowerzyści poruszają się zgodnie z przepisami, a także wyposażenie i stan techniczny jednośladów. Policjanci informowali też o konsekwencjach i zagrożeniach związanych z jazdą pod wpływem alkoholu. Stróże prawa wzięli pod lupę także kierowców samochodów i sprawdzali ich zachowanie względem rowerzystów. Policjanci zatrzymali aż czterech rowerzystów, którzy przed jazdą spożywali alkohol.

We wtorek (12.07) policjanci z mysłowickiej drogówki . Celem działań jest przypomnienie miłośnikom jednośladów o podstawowych zasadach korzystania z rowerów, obowiązkowym wyposażeniu i właściwym stanie technicznym, jak również zwrócenie uwagi poruszającym się samochodami o zachowanie szczególnej ostrożności i dostosowanie prędkości podczas przejeżdżania przez przejazdy rowerowe. Rowerzyści to przecież niechronieni uczestnicy ruchu drogowego. Oznacza to, że nie są osłonięci jak kierowcy samochodów karoserią, nie mają pasów bezpieczeństwa, ani poduszek powietrznych. Mundurowi informowali też rowerzystów o konsekwencjach i zagrożeniach związanych z jazdą pod wpływem alkoholu.

W trakcie wczorajszej akcji policjanci skontrolowali 19 i 3 użytkowników hulajnóg elektrycznych rowerzystów i ujawnili 15 wykroczeń. Najczęstszym wykroczeniem była jazda po chodniku i przejeżdżanie przez przejście dla pieszych. Wśród kierujących samochodami mundurowi zatrzymali 13, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość w rejonie ścieżek rowerowych. Policjanci zatrzymali również czterech rowerzystów, którzy przed jazdą spożywali alkohol. Dwóch z nich jechało na rowerze w stanie po użyciu alkoholu, zostali ukarani mandatami w wysokości 1000 złotych. Dwóch rowerzystów zostało ukaranych mandatami karnymi w wysokości 2500 złotych za jazdę w stanie nietrzeźwości. 

  • mandat karny
  • mandat karny
  • mandat karny